– Grzesiek, gdzie jesteś, Wstawajcie nie ma go – głośny krzyk Gośki zerwał nas na nogi. Zerwałem się i dosłownie w ciągu kilku sekund znalazłem na pokładzie. Szybko rzuciłem okiem na żagle. Łódka dobrze trzymała się…
Posted on 11 lipca 2022